Moje 5 najlepszych sposobów na utrzymanie pozytywnego podejścia do życia
Moje 5 najlepszych sposobów na utrzymanie pozytywnego podejścia do życia blog lifestyle podróżniczy thedailywonders Magda Park Narodowy Gesause

Każdy czasem czuje się zagubiony. I zły, smutny i ____ [wstaw swoją ostatnią negatywną emocję]. To w porządku nie czuć się w porządku, jak to mówią. Ale gdy nastroje zaczynają zmieniać się gwałtownie, a my czujemy, że życie jest poza naszą kontrolą, chyba czas najwyższy na zmianę naszego podejścia co do niektórych rzeczy.

Zauważyłam, że im częściej dzielę się skrawkami swojego codziennego życia, pojawia się coraz więcej pytań dotyczących mojego stylu życia i podejścia do niego, zatem zdecydowałam się podzielić z wami moimi 5 najlepszymi sposobami na utrzymanie pozytywnego podejścia do życia. 
Zawsze byłam osobą, która cieszy się z małych rzeczy, ponieważ: małe rzeczy są śliczne (i nie ma co do tego wątpliwości), a po drugie, ponieważ wszystko tkwi w szczegółach. Zarówno jeśli chodzi o rzeczy materialne, jak i niematerialne. Ale nie zrozumcie mnie źle, to nie znaczy, że od czasu do czasu nie łapie mnie Weltschmerz* (albo raczej jak lubię określać to uczucie kompletnej beznadziei, które pojawia się z różnych powodów, jak np. niewystarczająca ilość mleka do mojej porannej kawy 😉 ). Bądźmy szczerzy, nie zaufałabym osobie, które jest zawsze, ale to *zawsze* szczęśliwa. To fałszywe i nie wiem jaki sekret kryje się za twoim rozciągniętym uśmiechem, Susan, ale na pewno jest mroczny. Zatem zamiast dać się porwać huśtawce nastrojów, oto kilka moich najlepszych rad na to, jak radzić sobie z naszym podejściem w życiu codziennym.

Utrzymanie zdrowego i pozytywnego podejścia do życia

Nieszczególnie zdawałam sobie sprawę z tego, że w moim podejściu jest coś specjalnego, aż do ostatniej rozmowy z przyjaciółką Agą, która powiedziała, że zawsze może liczyć na moją dobrą radę, która często pozwala jej “poprzestawiać szufladki w życiu”. Zatem jak widzicie, jeśli miałaby ocenić moje sposoby na utrzymanie pozytywnego podejścia do życia, z pewnością dałaby mi 10/10, a ja wcale nie zmusiłabym jej do tego (wcale). Ale wracajmy do tematu.

Zatem pomimo, że mój tzw. lifestyle odpowiada mi w tym momencie, z całą pewnością popełniłam wcześniej całą masę błędów – i nadal je popełniam. W końcu nie jestem robotem i każdy ma lepsze i słabsze dni. Jak na przykład te bez porannej kawy. Ale oto kilka rzeczy, które pomagają mi w codziennym życiu i wierzę, że zadziałają też u ciebie.

Moje 5 najlepszych sposobów na utrzymanie pozytywnego podejścia do życia blog lifestyle podróżniczy thedailywonders Magda

1. ROZMAWIAJ. Powiedz na głos co myślisz. Nikt nie wie, co jest w twojej głowie.

To coś, o czym sama muszę sobie często przypominać i wierzę, że jest to najważniejszy punkt. Nikt, ale to nikt, nie wie o czym naprawdę myślisz, dopóki nie wypowiesz tego na głos i nie pokażesz, co czujesz. I myślę, że to baza 90% problemów, które zaczynają się w głowie. Oczekujemy, że ludzie będą magicznie domyślali się, co chodzi nam po głowie i moim zdaniem to ślepy zaułek, naprawdę. Wyjaśnienie niektórych spraw i wypowiedzenie ich na głos sprawia, że życie jest łatwiejsze (i oszczędza to trochę czasu). Choć czasem wydaje się to dość straszne, co przenosi nas do punktu nr 2.

2. Pamiętaj, że większość naszych najgorszych scenariuszy dzieje się tylko w głowie. Próbuj z tym walczyć.

Tak jest. To 100% ja i prawdopodobnie odniesie się do tego wielu z was. Często, gdy spotyka mnie jakaś niejasna sytuacja i martwię się o to, co z tego wyniknie, mój chłopak mówi, że najgorsze co może mnie spotkać to po prostu usłyszenie “nie”. Poza tym, jeśli mamy już takie negatywne myśli zanim w ogóle dana sytuacja ma miejsce i przeżywamy to w głowie, to rzeczywistość wcale nie musi okazać się dużo gorsza. Co zabawne, za każdym razem, gdy zdarza mi się przez coś panikować, okazuje się, że było to zupełnie zbędne, a ja nie mam się o co martwić.

3. Pogódź się z tym, że będziesz mieć w życiu jakieś niedokończone sprawy.

To chyba najtrudniejsza część w utrzymaniu pozytywnego i zdrowego podejścia do życia i sama łapię się na tym, że wracam myślami do rzeczy, które (w moim mniemaniu) zostały niedokończone z różnych powodów. Nie ważne, czy chodzi o waszych przyjaciół, związki, może sprawy rodzinne – czasem nie możecie zmienić sytuacji i jedyne, co pozostaje to pogodzić się z tym i robić swoje. Nawet jeśli to boli, a przecież nie zawsze to nasza wina. Zostawcie w tyle wszystkie wasze toksyczne relacje.

4. Rób więcej tego, co sprawia ci przyjemność i nie przepraszaj za to.

Może powiesz, że to głupia rada, ale mówię ci, że według mnie każdy powinien być czasem bardziej egoistyczny. Czekaj, co? Nie żartuję! Na przykład – zgodziliście się na jakieś spotkanie, czy wydarzenie, bo nie chcieliście być niemili odmawiając, czy też nie wiedzieliście jak. Nadszedł czas spotkania, w którym wcale nie macie ochoty uczestniczyć – wolicie zostać w domu, obejrzeć film, zaszyć się pod kołdrą i nadrobić zaległości książkowe. Brzmi kusząco. Zatem zamiast pozwolić sobie na chwilę przyjemności albo pójdziecie z poczucia winy, albo zostaniecie i będzie was dręczyło sumienie, bo odwołaliście w ostatnim momencie. Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że naprawdę dobrze jest czasem postawić stopę poza strefę komfortu, ale wszystko rozbija się o balans. Czasem spokojny wieczór w domu to wszystko, co potrzebujemy.

5. Pokochaj siebie zanim pozwolisz, by pokochał cię ktoś inny.

Możesz próbować, ale nie zbudujesz szczęścia z kimś innym, gdy nie czujesz się dobrze sama z sobą. Naucz się kochać i doceniać swoje dobre strony i pracuj nad wadami. Nigdy nie doprowadź do tego, że będziesz widzieć swoją wartość tylko w czyichś oczach.
Moje 5 najlepszych sposobów na utrzymanie pozytywnego podejścia do życia blog lifestyle podróżniczy thedailywonders Magda
A co wam pozwala utrzymać zdrowe i pozytywne podejście do życia? Podzielcie się ze mną swoimi sposobami!