Zdrowe śniadanie to pyszne śniadanie!
Lato w końcu przyszło! A to oznacza, że fala gorąca to coś, czego doświadczy większość z nas. Nie ma dla mnie nic gorszego, niż obudzenie się i niemal ugotowanie w trakcie jedzenia równie gorącego posiłku. Zatem jeśli to możliwe, staram się zamienić moją gotowaną owsiankę na coś zimnego. Zbawcą jest ten niesamowity i prosty przepis na zdrowe śniadanie z płatkami chia i jabłkami! Nie piję mleka, więc zastępuję go wersją roślinną (owsiane, kokosowe, ryżowe itp.), ale oczywiście, ze zwykłym mlekiem będzie smakowało podobnie. Możecie używać tego przepisu jako bazy i zmieniać owoce i dodatki w zależności od preferencji! Dajcie temu szansę, zwłaszcza, ze względu na zawartość zdrowych nasion chia. Taki typ posiłku sprawi, że będziecie syci dłużej i nie będziecie mieli ochoty na słodycze. Ruszamy dalej!
Co to są nasiona CHIA i gdzie je kupić?
Nasiona CHIA możecie znaleźć głównie w sklepach ze zdrową żywnością, ale także w internecie. Na opakowaniach mogą znaleźć się takie napisy jak ,,szałwia hiszpańska”, czy też po prostu CHIA. W wyglądzie nasionka przypominają mi trochę sezam, albo siemię lniane – są jednak znacznie ciemniejsze. Ostatnio robią prawdziwą furorę i przepisów z ich wykorzystaniem jest mnóstwo – można dodawać je na surowo do sałatek, można je gotować itp. Moim ulubionym jest oczywiście pudding (sprawdźcie mój przepis: tutaj)
Cena za paczkę 250g to zwykle ok. 10-15zł, jednak ilość ta jest wystarczająca do zrobienia kilkunastu/kilkudziesięciu tego typu deserów. Jedno opakowanie jest bardzo wydajne, przez co w przeliczeniu jedna porcja wcale nie jest kosztowna – a niesie ze sobą wiele pozytywnych skutków dla organizmu.

 Nasiona CHIA jako ,,Fuperfood”
Ich dobra sława wzięła się przede wszystkim z tego, że wiele osób kwalifikuje je jako tzw. ,,super foods”, czyli produkty, które włączone do codziennej diety mają pozytywne właściwości dla organizmu, a jednocześnie nie są przetworzone. Zawierają zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3, magnez, żelazo, błonnik i wiele innych. Według badań, z którymi zapoznałam się przed zakupem nasion, mają one też dobry wpływ na cukrzyków oraz na obniżenie ciśnienia krwi, a także poziomu cholesterolu i trójglicerydów. Nie można traktować jednak takich nasionek, jako wybawienie na wszelkie zło. Nie wolno też z nimi przesadzać – widziałam, że wywoływały wiele kontrowersji wśród osób, które traktowały CHIA jako magiczny sposób na utratę wagi. Myślę, że w rozsądnie dawkowanych ilościach, jako ciekawe urozmaicenie posiłku nikomu nie powinny wyrządzić żadnej krzywdy, choć zaleca się, by dzienna dawka nie przekraczała 2 łyżek stołowych.  Organizm nie ma także problemu ze strawieniem owych nasion.
Nasiona chia nie zawierają glutenu.

 Jak wykonać własną śniadaniową miseczkę:
– 3/4 kubka mleka (lub roślinnego: ja użyłam owsianego)
– 2 łyżki stołowe nasion chia
– 3-4 łyżki stołowe pełnych płatków owsianych

Zamieszajcie wszystko razem i odstawcie do nasiąknięcia na przynajmniej 30 min (najlepsze jest pozostawione w lodówce na noc). Jest to bazowy przepis, który pozwoli wam mieszać różne dodatki. Możecie od razu dodać tam owoce, lub wkroić je następnego dnia. Oto kilka pomysłów na różne smaki:
– cynamon, łyżka miodu i pokrojone jabłka
– świeża marakuja
– migdały i mak
– suszona żurawina i kilka kropel cytryny
– świeża limonka z miętą i odrobiną brązowego cukru
– dżem dyniowy
– słonecznik i orzechy włoskie
– odrobina kawy rozpuszczalnej i łyżeczka miodu

 A wy co najchętniej jadacie latem na śniadanie?