Girl jumping near the canal in Venice.

Wenecja jest naprawdę fascynującym miastem, zbudowanym praktycznie całkowicie na drewnianych palach tworzących wyspę. Wszystko to zaczęło powoli zatapiać się zaraz po zbudowaniu. Ale bez obaw, jeśli zaplanowaliście tzw. City Break i weekend w Wenecji, to uspokoję was i powiem, że ten proces potrwa jeszcze wiele lat. Z pewnością zdążycie odkryć najważniejsze z miejsc. Zatem czytajcie dalej i zainspirujcie się do odwiedzenia Wenecji z moim małym poradnikiem!

A person holding an orange Aperol drink in Venice with the pizza on the table.

Weekend w Wenecji – mój mały przewodnik

Plusem mieszkania w Graz (Austria) jest to, że jest położone dosłownie w jednym z najbardziej strategicznych miejsc w Europie. W dystansie około 2-4 godzin jazdy samochodem od naprawdę światowej sławy miejsc i zabytków. Jak Wiedeń, Budapeszt, czy także Wenecja! Jestem ogromną fanką weekendowych podróży typu city break, bo sprawiają, że odkrywacie coś nowego, a jednocześnie nie trzeba wydawać na taką podróż ogromnych pieniędzy. Zatem oto kilka najważniejszych punktów mojego weekendu w Wenecji. Zaplanowałam: zjedzenie dobrej, włoskiej pizzy, dobrego włoskiego tiramisu, ogromnych ilości spaghetti, wypicie dobrej włoskiej kawy i nacieszenie się wiosną w powietrzu. Jak widzicie, większość z moich punktów związana jest z JEDZENIEM i myślę, że nikt nie jest tym zdziwiony. Nie ma lepszego miejsca, niż Włochy by nacieszyć się moją ulubioną kuchnią. Spędziłam już tydzień we Włoszech w zeszłym roku, a teraz cieszyłam się na odkrycie ich ponownie, ale tym razem z chłopakiem.

A girl in the red coat kissing the boy in the cheek in Venice.

Zobacz mój weekend w Wenecji i obejrzyj filmik podróżniczy!

Venice view from the drone.
Girl in the red coat smiling after shopping in Gucci and holding a white bag.

Odkryłam włoską modę w czasie weekendu w Wenecji

Cóż, włoskie jedzenie nie było jedynym powodem, dla którego chciałam odwiedzić Wenecję na weekend. Wpadł mi w oko słynny, klasyczny pasek Gucci i myślałam o nim od długiego czasu. Prawie wzięłam go w Wiedniu, ale nie mogłam się zdecydować. Nie jestem osobą, która łatwo wydaje na produkty od projektantów, ale miałam przeczucie, że ten pasek będzie jednym z ponadczasowych klasyków w mojej szafie i że będzie pasował do mojego stylu. Znajomi już nie mogli słuchać o moich rozważaniach (,,brać czy nie brać?”), więc jestem pewna, że ucieszyli się, gdy w końcu go kupiłam. Koniec końców było warto i jest to też dla mnie fajna podróżnicza pamiątka. I ciekawostka – co zrobiłam czekając w kolejce w Gucci? To co robią podróżnicy! Wykorzystałam okazję, by podpytać pracowników (lokalsi 🙂 ) o to, gdzie znaleźć najlepsze tiramisu. I dzięki nim je odnalazłam!

I Tre Mercanti Tiramisu in Venice.

Gdzie znaleźć NAJLEPSZE tiramisu w Wenecji?

Dobra, wiem, że każda włoska rodzina ma swój własny sekretny przepis i że jest prawdopodobnie sto wariacji na temat smaków i przygotowania tiramisu. Jadłam już ten deser w Wenecji, Rzymie i na Sardynii, ale nadal uważam, że najlepsze robi mój nie-włoski chłopak! *UPS* Nadal wykorzystuję każdą okazję, by spróbować nowych wersji, więc zamówiłam jedno tiramisu w bardzo turystycznej dzielnicy blisko Piazza San Marco i było okropne – bardzo słodkie, lepkie i po prostu… to nie było to! Więc gdy czekałam w Gucci aż przyniosą mi mniejszy pasek, postanowiłam wykorzystać okazję i zapytać o kilka miejsc wartych odwiedzenia. Przecież ci pracownicy i tak pewnie mają dość użerania się z nadętymi klientami, albo dość gadania o butach. Więc podczas naprawdę miłej rozmowy, jeden z pracowników polecił mi tiramisu od i Tre Mercanti w Wenecji. To był najlepszy możliwy wybór. Więc jeśli planujecie wasz weekend w Wenecji, po prostu musicie tam pójść i odkryć to malutkie (dosłownie, malutkie! miejsce, gdzie spróbujecie klasycznych tiramisu i ich smakowych wariacji (mój chłopak jadł pistacjowe, a ja normalne) i wypić kawę. Sprzedają tam też swoje włoskie makarony i inne łakocie. Pamiętajcie, że nie ma tam miejsca do siedzenia! Jecie desery stojąc. Ale jeśli was to pocieszy, to możecie podziwiać cukierników za szybą, którzy tworzą nowe desery w tym samym czasie.

A girl in the red coat smiling and standing in front of the Venice canal.

Affordable hotel and parking in Venice

Nasz hotel był położony zaraz przy jednym z kanałów i był to prosty pokój z łazienką, ale za to z ładnym widokiem. Nasz hotel nazywał się Hotel dale Mora i nasz city break w Wenecji kosztował nas 60 EUR (około 260 PLN). Nie było to żadne wyszukane miejsce, ale rezerwowaliśmy je na ostatnią chwilę i nie chcieliśmy wydawać za dużo na hotel. Jeśli planujecie wasz kolejny weekend w podróży możecie też kliknąć na mój link do booking.com, zarezerwować dowolne miejsce i odebrać 50zł zwrotu na waszą kartę kredytową po wymeldowaniu się.

W Wenecji nie ma ruchu samochodowego i można dojechać zaledwie do początku wyspy. Nie ma w Wenecji żadnych dróg tak, czy siak! Niektórzy decydują się parkować poza Wenecją i potem dojechać na wyspę autobusem, albo łodzią. Czytałam o tej opcji w różnych podróżniczych artykułach i wydawało się to być dość budżetowym pomysłem. Na początku podjechaliśmy do parkingu S. Giuliano Parking lots, ale nie zdecydowaliśmy się tam zostawić samochodu przez to, że nie było tam żadnej informacji, czy na pewno można tam parkować przez noc, nie było żadnych cen, ani nawet żadnych kamer! Więc straciliśmy trochę czasu jadąc tam, a w efekcie nie czuliśmy, żeby tam było bezpiecznie. Zatem zawróciliśmy i pojechaliśmy na parking Venezia Tronchetto, który położony jest bezpośrednio na wyspie.

A girl in the short brown hair smiling in front of the Grand Canal in Venice.

Gdzie zjeść najlepsze spaghetti podczas weekendu w Wenecji?

Byłam przeszczęśliwa, gdy odkryliśmy to miejsce i z pewnością wrócimy w przyszłości. Ta mała restauracja nazywa się Snack Bar Castello i położona jest przy Via Garibaldi Castello 1667. Było dość zimno tego dnia, gdy tam dotarliśmy, więc jedliśmy w środku. Ale latem można też skorzystać ze stolików stojących na zewnątrz i zjeść z widokiem. A teraz najlepsza część: jedzenie! Było świeże, przepyszne i niedrogie. Mają wiele opcji bezglutenowych (makarony i pizze!). To było najlepsze spaghetti, które jadłam w czasie całego weekendu w Wenecji, a mój chłopak polecał też ichniejsze cannelloni. Zdecydowanie warto tu wpaść!

A girl in the red coat sitting in Venice, Italy and smiling.

Co zobaczyć w czasie weekendu w Wenecji?

Przygotujcie się na dużo, dużo chodzenia. Jasne, można zawołać taksówkę-łódkę, ale prawdziwe piękno Wenecji tkwi w odkrywaniu jej uroczych okolic, gubiąc się gdzieś pomiędzy kanałami i zastanawiając, jak ludzie mogą żyć wśród tak wąskich uliczek, czy też szukać połączenia i mostów między ulicą a ulicą. Dla mnie najważniejsze (i najpiękniejsze) miejsca w Wenecji to:

  • Canale Grande
  • Uroczy mostek Ponte dell’Accademia
  • Plac św. Marka i Bazylika św. Marka
  • Ponte dei Sospiri
  • Most Rialto
  • San Marco
  • Pałac Dożów
  • Oraz miejsce polecone mi przez blogerkę Missgetaway, którego niestety nie zdążyłam zobaczyć (ale to świetny powód do powrotu): unikalna księgarnia Libreria Acqua Alta.
A girl in the red coat standing with the back to the photographer and looking at the Grand Canal in Venice.

Czy weekend wystarczy na zobaczenie Wenecji?

Według mnie TAK! Jeśli jesteście gotowi dużo chodzić, to weekend w Wenecji z pewnością wystarczy. Zawsze warto wracać do ulubionych miejsc, by odkryć ich kolejne zabytki i sekrety w przyszłości. Zatem oczywiście, nie zobaczycie wszystkiego podczas weekendu w Wenecji. Jednak uważam, że jeśli planujecie fajną, luźną wyprawę z ogromną ilością pysznego jedzenia, deserów, kawy i zwiedzania bez stresu – wtedy city break w Wenecji będzie wszystkim, czego potrzebujecie. Sama kocham odkrywać chodząc i znajdować wyjątkowe miejsca przypadkiem – dokładnie jak tą restaurację ze świetnym spaghetti!

Canals in Venice in front of the buildings.
People selling art and paintings in Venice.
Carnival masks in Venice, Italy.
Colorful carnival masks in Venice, Italy.
Gondola in the canal of Venice.

Jeśli byliście już w Wenecji – czy spodobała wam się tak bardzo, jak mnie? A jeśli jeszcze nie mieliście okazji jej odkryć: macie ją w planach? A może myślicie o innym miejscu we Włoszech?